Rynek pracy za trzy lata. Co się zmieni i co zrobić zanim zmiany Cię wyprzedzą
Inne

Rynek pracy za trzy lata. Co się zmieni i co zrobić zanim zmiany Cię wyprzedzą

Prognozy dotyczące AI i rynku pracy są dziś wszędzie. Jedne straszą masowym bezrobociem, inne uspokajają że wszystko zostanie po staremu. Prawda jest pośrodku, ale żeby ją zobaczyć, trzeba przestać pytać o dziś i zacząć myśleć o tym co realnie wydarzy się w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat. Bo właśnie tyle czasu zostało większości z nas na spokojne przygotowanie.

 

Rynek pracy za trzy lata. Co się zmieni i co zrobić zanim zmiany Cię wyprzedzą
Rynek pracy za trzy lata. Co się zmieni i co zrobić zanim zmiany Cię wyprzedzą

Trzy lata to bardzo mało i bardzo dużo jednocześnie

W technologii trzy lata to epoka. ChatGPT miał premierę niespełna cztery lata temu i dziś trudno sobie wyobrazić pracę biurową bez narzędzi, które wtedy nie istniały. Tempo nie zwalnia, raczej przyspiesza. Modele językowe są coraz tańsze, coraz bardziej dostępne i coraz lepiej zintegrowane z narzędziami, których używamy na co dzień – komentuje Piotr Wolniewicz z AIPORT.pl.

Jednocześnie dla człowieka trzy lata to wystarczająco dużo czasu, żeby zbudować nowe kompetencje, zmienić sposób pracy i wyprzedzić większość swojego otoczenia zawodowego, które wciąż czeka na więcej pewności zanim zacznie działać.

Problem polega na tym, że większość ludzi przeszacowuje ile czasu ma i nie docenia jak szybko zmiana staje się widoczna w konkretnych branżach.

Co się wydarzy na rynku pracy do 2028 roku

Nie chodzi o science fiction ani o scenariusze z raportów, które opisują rok 2050. Chodzi o zmiany, które już się dzieją i które w ciągu trzech lat staną się normą w większości firm.

Pierwsze stanowiska do zmiany to te, w których główna wartość pracownika polega na przetwarzaniu informacji według stałych schematów. Analitycy tworzący regularne raporty według ustalonego formatu, specjaliści od obsługi klienta odpowiadający na powtarzalne pytania, junior copywriterzy piszący treści według briefu, pracownicy działów administracji zajmujący się wprowadzaniem danych. To nie są zawody które znikną w całości, ale liczba potrzebnych ludzi na tych stanowiskach będzie wyraźnie mniejsza.

Czytaj  Jak zabawki budują pewność siebie

Drugie stanowiska do zmiany to te w marketingu i komunikacji. Nie dlatego że marketing zniknie, ale dlatego że jeden dobry marketer z AI będzie robił to co dziś robi trzyosobowy zespół. Tworzenie treści, planowanie kampanii, analiza wyników, testy A/B, obsługa social mediów. Każdy z tych obszarów ma już dziś narzędzia, które radykalnie skracają czas wykonania. Za trzy lata ich użycie będzie standardem, nie przewagą.

Trzecia zmiana dotyczy edukacji i szkoleń zawodowych. Firmy które dziś inwestują w naukę AI wśród pracowników będą za trzy lata operować na zupełnie innych kosztach i z zupełnie inną produktywnością niż te które tego nie zrobiły. To nie jest kwestia wielkości firmy, dotyczy zarówno korporacji jak i jednoosobowych działalności.

Które branże zmienią się najbardziej

Marketing i komunikacja to obszar gdzie zmiana jest już zaawansowana i przyspieszy. Tworzenie treści, grafika, kampanie reklamowe, analityka. Każdy kto pracuje w tej branży i nie używa AI regularnie, traci dziś przewagę której odrobienie będzie kosztowało coraz więcej czasu. Wszystkie praktyczne narzędzia dla marketerów opisujemy na bieżąco w dziale AI w marketingu na AIPORT.pl.

Obsługa klienta i sprzedaż to kolejny obszar gdzie automatyzacja postępuje szybko. Chatboty, systemy kwalifikacji leadów, automatyczne follow-upy. Handlowiec który potrafi korzystać z tych narzędzi obsłuży więcej klientów z lepszym wynikiem niż ten który pracuje tak samo jak pięć lat temu.

Edukacja i rozwój zawodowy to paradoksalnie jeden z obszarów gdzie AI daje dziś największe możliwości, a jest najmniej wykorzystywana. Nauka języków, przyswajanie nowych kompetencji, przygotowanie do zmiany branży. AI może skrócić czas nauki radykalnie jeśli wiesz jak jej do tego używać. Zebraliśmy najlepsze narzędzia w tym obszarze w dziale AI do nauki.

Co zrobić już teraz, konkretnie

Pierwsza rzecz to audyt własnej pracy. Wypisz co robisz w typowym tygodniu i uczciwie oceń które z tych zadań są powtarzalne, przewidywalne i oparte na przetwarzaniu informacji według wzorca. To są Twoje pierwsze kandydaty do wsparcia przez AI. Nie do zastąpienia, do wsparcia.

Czytaj  Zmiany w nowej ustawie o cudzoziemcach

Druga rzecz to wybór jednego obszaru i nauczenie się go porządnie. Nie próbuj wdrożyć AI wszędzie naraz, to kończy się frustracją i porzuceniem tematu po tygodniu. Wybierz jedno zadanie które wykonujesz często i znajdź narzędzie które robi je lepiej lub szybciej. Opanuj je na tyle, żeby używać bez zastanowienia. Potem przejdź do następnego.

Trzecia rzecz to śledzenie tego co się dzieje, bo rynek narzędzi AI zmienia się szybko i narzędzie które było najlepsze sześć miesięcy temu może być dziś wyprzedzone przez coś znacznie lepszego. Właśnie dlatego zbudowałem AIPORT.pl, pierwsze polskie miejsce gdzie możesz śledzić ten świat na bieżąco, bez bariery językowej i bez konieczności przebijania się przez setki anglojęzycznych źródeł.

Optymizm oparty na faktach, nie na życzeniach

Chcę zakończyć inaczej niż większość tekstów o AI i rynku pracy, bo większość kończy się albo strachem albo pustym optymizmem.

Historia technologicznych rewolucji pokazuje, że zmiany na rynku pracy są realne, bolesne dla jednych i korzystne dla innych, ale nigdy nie kończą się scenariuszem w którym wszyscy tracą. Elektryczność zabiła zawód latarnika i stworzyła dziesiątki nowych branż. Internet wyeliminował tysiące stanowisk i stworzył miliony innych.

AI zrobi to samo. Pytanie czy będziesz po stronie tych którzy zostali zaskoczeni, czy po stronie tych którzy przygotowali się wystarczająco wcześnie.

Trzy lata to wciąż wystarczająco dużo czasu. Ale tylko jeśli zaczniesz teraz.

Piotr Wolniewicz jest przedsiębiorcą i redaktorem naczelnym AIPORT.pl. Od ponad 20 lat buduje firmy w obszarze B2B, marketingu i nowych technologii.

Polecane wpisy
Szafa kapsułowa: Minimalizm w modzie
Szafa kapsułowa: Minimalizm w modzie

W świecie pełnym szybkich zmian i nadmiaru dóbr materialnych, koncept szafy kapsułowej staje się coraz bardziej atrakcyjny dla osób poszukujących Czytaj dalej

Marek "Netbe" Lampart Inżynier informatyki Marek Lampart to doświadczony inżynier informatyki z ponad 25-letnim stażem w zawodzie. Specjalizuje się w systemach Windows i Linux, bezpieczeństwie IT, cyberbezpieczeństwie, administracji serwerami oraz diagnostyce i optymalizacji systemów. Na netbe.pl publikuje praktyczne poradniki, analizy i instrukcje krok po kroku, pomagając administratorom, specjalistom IT oraz zaawansowanym użytkownikom rozwiązywać realne problemy techniczne.