Jako wierna użytkowniczka klasycznej linii Natalie, przez długi czas uważałam, że to model bliski ideałowi. Kiedy jednak w moje ręce wpadła nowa odsłona – Natalie Viscon ze sklepu SPAWear – postanowiłam sprawdzić, czy zmiana materiału na taki z dużą zawartością wiskozy to tylko marketingowy zabieg, czy realna rewolucja w komforcie. Po kilku dyżurach przepracowanych w nowej wersji, mam jeden wniosek: różnica jest nie tyle odczuwalna, co wręcz uderzająca.
Tkanina, który zmienia wszystko
Największym zaskoczeniem przy pierwszym kontakcie z Natalie Viscon jest miękkość. Klasyczna wersja Natalie, wykonana z trwałego Elastonu, jest świetna – solidna, „bezpieczna” i bardzo wytrzymała. Jednak tkanina Viscon to zupełnie inna liga doznań. Jest lejąca, jedwabista w dotyku i ma w sobie pewien szlachetny chłód, który doceniam szczególnie w duszne, intensywne dni.
Wiskoza, będąc włóknem pochodzenia naturalnego, sprawia, że skóra oddycha w sposób, którego nie da się porównać z materiałami o wyższej zawartości poliestru. Jeśli zdarzało Ci się czuć „przegrzanie” pod koniec 12-godzinnej zmiany, Natalie Viscon będzie dla Ciebie wybawieniem.

Konstrukcja Natalie w wersji Premium
Mimo zmiany tkaniny, SpaWear zachowało wszystko to, za co pokochałyśmy ten krój, ale w wersji Viscon te detale prezentują się jeszcze bardziej ekskluzywnie:
- Wizualne wyszczuplenie: Skośne elementy na ramionach oraz dekolt w V w połączeniu z lejącym materiałem sprawiają, że bluza układa się na sylwetce miękko, nie tworząc sztywnych załamań.
- Dopasowanie: Zaszewki na piersiach i plecach w tej wersji materiałowej jeszcze lepiej „pracują” z figurą. Bluza nie odstaje, a pęknięcia na bokach zapewniają pełną swobodę ruchów przy schylaniu się.
- Praktyczne akcenty: Trzy wpuszczone kieszenie są niemal niewidoczne, co dodaje elegancji, a pętelka na identyfikator to detal, za który dziękuje się producentowi każdego ranka, przypinając plakietkę w ułamku sekundy.
Czy wiskoza ma jakieś szczególne wymagania?
Przesiadka na Natalie Viscon wymaga jednak pewnej świadomości. Materiał ten jest elastyczny w czterech kierunkach, co jest genialne dla wygody, ale wiskoza ma tendencję do delikatnego mechacenia się w miejscach narażonych na tarcie (np. od paska torby czy pod pachami). To naturalna cecha tego szlachetnego włókna. Dla mnie to uczciwy układ – raz na jakiś czas użyję golarki do ubrań w zamian za to niesamowite uczucie miękkości i oddychalności przez cały dzień.
Werdykt: czy warto się przesiąść?
Jeśli cenisz sobie klasyczny krój Natalie, ale szukasz czegoś, co podniesie standard Twojej pracy pod kątem wygody i prestiżowego wyglądu – zdecydowanie tak. Natalie Viscon to bluza, która mniej przypomina tradycyjny „mundurek”, a bardziej luksusową odzież zawodową. Jest elegancka, ponadczasowa i przede wszystkim „przyjazna” dla Twojej skóry.
To idealny wybór, jeśli planujesz kompletować zestaw z joggerami z tej samej linii lub modelem Aria. Pamiętaj tylko, by przed zakupem sprawdzić materiał, bo ten sam kolor w wersji Viscon może delikatnie różnić się odcieniem od Elastonu.






