RODO w 2026 roku - od deklaracji do realnego bezpieczeństwa
Inne

RODO w 2026 roku – od deklaracji do realnego bezpieczeństwa

Ochrona danych osobowych w Polsce i Unii Europejskiej definitywnie wykracza poza ramy „papierowej zgodności”. Samo posiadanie procedur i wzorów dokumentów nie chroni już firm przed wysokimi karami – kluczowa stała się realna rozliczalność, cyfrowa odporność oraz integracja RODO z nowymi regulacjami rynku danych.

 

RODO w 2026 roku - od deklaracji do realnego bezpieczeństwa
RODO w 2026 roku – od deklaracji do realnego bezpieczeństwa

Nowe kompetencje UODO i powiązanie z Data Governance Act

Jedną z najważniejszych zmian jest wdrożenie polskich przepisów wykonawczych do unijnego aktu o zarządzaniu danymi (Data Governance Act – DGA). W konsekwencji Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych zyskał nowe, szerokie uprawnienia nadzorcze:

  • Nadzór nad pośrednictwem danych: UODO przyjmuje zgłoszenia od podmiotów świadczących usługi pośrednictwa danych i nadzoruje ich działalność na rynku,
  • Rejestr altruizmu danych: Organ prowadzi oficjalny rejestr uznanych organizacji zbierających dane do celów pożytku publicznego, np. w celach badań medycznych,
  • Kontrola transferów danych nieosobowych: UODO nadzoruje zasady bezpiecznego przekazywania danych do państw trzecich.

Europejska Rada Ochrony Danych (EROD) wraz z polskim regulatorem wyznaczyła również jasny priorytet kontrolny na 2026 rok. Nacisk położono na pełną przejrzystość – obowiązki informacyjne (art. 12–14 RODO) muszą być realizowane językiem prostym, zrozumiałym i wolnym od prawniczego zawiłego słownictwa. Jeżeli Twoja firma potrzebuje pomocy w zakresie dostosowania się do nowych wymagań, warto zdecydować się na profesjonalną, zewnętrzną obsługę RODO https://agmkonsulting.pl/obsluga-rodo/.

Cyberbezpieczeństwo i nowe granice praw osób fizycznych

Obecny standard kontroli UODO traktuje brak aktualizacji systemów IT oraz zaniedbania w obszarze cyberbezpieczeństwa bezpośrednio jako naruszenie przepisów RODO (art. 32). Samo odzyskanie danych z kopii zapasowej po ataku ransomware nie zwalnia już przedsiębiorcy z konieczności weryfikacji ryzyka dla praw i wolności osób fizycznych. Każdy podmiot, w tym małe i średnie firmy, musi posiadać udokumentowaną, aktualizowaną analizę ryzyka oraz zweryfikowane umowy powierzenia z dostawcami IT i usług SaaS.

Warto zwrócić uwagę na przełomowe orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). TSUE potwierdził, że administrator może odmówić realizacji prawa dostępu do danych (art. 12 ust. 5 RODO), jeśli żądanie nosi znamiona nadużycia prawa. Ponadto w kwestii odszkodowań za szkody niemajątkowe (art. 82 RODO) wskazano, że jeśli to zachowanie samego poszkodowanego było główną przyczyną wycieku, związek przyczynowy ze stroną administratora może zostać uznany za przerwany.

Polecane wpisy
Monitorowanie stron i serwerów w erze sztucznej inteligencji – rewolucja czy ryzyko?
Monitorowanie stron i serwerów w erze sztucznej inteligencji - rewolucja czy ryzyko?

W dobie nieustannie rosnących oczekiwań użytkowników oraz dynamicznie rozwijającej się technologii, monitorowanie serwerów i stron internetowych staje się nie tylko Czytaj dalej

Mikrofony bezprzewodowe – dlaczego warto zainwestować w system bezprzewodowy?
speaker holding wireless microphone

Podczas prezentacji, szkoleń, wydarzeń firmowych i różnego rodzaju wystąpień duże znaczenie ma nie tylko jakość dźwięku, ale również swoboda poruszania Czytaj dalej

Marek "Netbe" Lampart Inżynier informatyki Marek Lampart to doświadczony inżynier informatyki z ponad 25-letnim stażem w zawodzie. Specjalizuje się w systemach Windows i Linux, bezpieczeństwie IT, cyberbezpieczeństwie, administracji serwerami oraz diagnostyce i optymalizacji systemów. Na netbe.pl publikuje praktyczne poradniki, analizy i instrukcje krok po kroku, pomagając administratorom, specjalistom IT oraz zaawansowanym użytkownikom rozwiązywać realne problemy techniczne.